niedziela, 19 września 2010

BUM PATROL: Głupia sprawa str 6-7

Oto następna dawka komiksu, kolejne dwie strony. Klatka schodowa z 7mej strony to kopia podobnego obiektu zapamiętanego z dzieciństwa,z kamiennicy w której mieszkała moja babcia.Ciekawe kolory zaobserwowane z współczesności,podczas krótkiej kariery pomocnika hydraulika. :D Ciekawe że spółdzielnie zwykle wybierają kolory, których prawdopodobne specjalistyczne nazwy brzmią rzygowinowy,sraczkowaty albo zielony oczojebny.Miłego oglądania.



4 komentarze:

  1. od dluzszego czasu rozkminiam - czy ta laska jest kotołakiem?

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo. :P Ale co,jak i dlaczego...mam nadzieję że wytłumacze w przyszłości narazie mam to tylko w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  3. już wiem, zostala pogryziona przez radioaktywnego kota.

    a czemu zmienia sie co noc a nie tylko w pelnie?

    hmm... ciekawe

    ale nie wiem, czy nie wygladalaby lepiej, gdyby miala szyję jednak cieńszą niż glowa. bo tak to kurde ciezko powiedziec czy ma problemy z guzem tarczycy czy z puszystym futrem haha

    OdpowiedzUsuń
  4. haha. To futro. :) Specjalnie dla ciebie zrobie kiedyś jej goły,nocny rysunek. :D
    Co do reszty...
    Zmienia się co noc,nie tylko w pełnie i nie pogryzł jej radioaktywny kot. ;D W przyszłości wytłumacze źródło jej przemian. :)

    OdpowiedzUsuń