wtorek, 7 grudnia 2010

Łodprężacze: Warhammer40k

Warhammera 40.000 do roku 2004 w Polsce znała garstka pasjonatów, bawiąca się w figurkowe bitewniaki. Po 2004 pojawił się Dawn of War.
Dzięki tej niezłej strategii czasu rzeczywistego w realiach WH40K wielu zaczęło pasjonować się tym, kreowanym przez dobre 30 lat z hakiem, uniwersum. Ponad sto figurek pomalowanych w smętne, cmentarne kolory jak wyżej, zalega w którymś pudełku przypominając mi nie tak dawną fascynację.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz